poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Burzowe

... burza przetoczyła się w nocy.
Wściekła, agresywna, groźna, rozkrzyczana, roztrzaskana, rozjarzona.
Ryczącym trzaskiem rozrywała sen.
Wprowadziła niepokój.

Dziwne uczucie mnie gniecie... że nie jestem na dobrej ścieżce...

No...

...troszkę ostatnich prac...


Zakwitło


Porozmawiajmy


Olalala


... I butelki...



w obrazek klik i potem znowu klik = big

1 komentarz:

  1. No nie, no niee, no nieee!! No absolutne dzieła sztuki... Przezachwycona jestem:) Masz talent kobieto:*

    OdpowiedzUsuń