poniedziałek, 21 grudnia 2009

Fotopstryczek

Śniegiem wszystko poprószone. Mróz szaleje, ale to przecież takie prawo tej pory roku. Po serii ciepłych zim, chyba już o tym zapomnieliśmy.
Któregoś tam dnia, gdy słońce na krótką chwilę przedarło się przez ciężkie chmurzyska, złapałam aparat i poszłam porobić troszkę fotek.
– A co pani tak fotografuje? – zapytało dwóch młodych panów żołnierzy w mundurach z szablami u boku – Serio!!! Mało nie padłam jak te szable zobaczyłam.
– A zimę fotografuję – odpowiedziałam, pouśmiechałam się i poszli. Po kilku krokach zatrzymali się, coś tam do siebie poszeptali, zrobili w tył zwrot i ten wyższy mówi:
– Mamy prośbę. Czy zachciałaby pani zrobić nam fotografię?
No i zrobiłam mega błyskawiczną sesję foto, maila do tego wyższego zapamiętałam, bo okazał się prosty. Fotki od razu wysłałam, o sprawie zapomniałam.

A dziś dostałam kwiatową przesyłkę do pracy z liścikiem:

Pani Agnieszko, dziękuję bardzo w imieniu własnym i kolegi. Tego dnia gdy spotkaliśmy Panią mój kolega miał ważny dzień w swojej służbie – debiut w mundurze galowym, a dzięki Pani uprzejmości obydwaj mamy pamiątkę. Dziękujemy Pani bardzo. Pozdrawiam, życząc miłego dnia.

:)

2 komentarze:

  1. Noo proszę Aga listy dostaje od pieknych mlodzienców, ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę Aga listy dostaje od pięknych młodzieńców, ciekawe co na to Mareczek ;)
    P.S sorka ale w dwóch egzemplarzach mi się wysłało

    OdpowiedzUsuń