piątek, 16 kwietnia 2010

Jakie to szczęście ŻYĆ

Jakie to szczęście móc napełnić dom zapachem budyniu waniliowego.
Jakie to szczęście wypić aromatyczną herbatę miętową z suszonymi jabłkami.
Jakie to szczęście wdychać powietrze utkane z zapachu wiatru i kwitnących drzew owocowych...
Zakwitły... i nawet nie zauważyłam.
Tak jak i fiołki, i stokrotki – też nie zauważyłam...
I jeden żonkil w moim ogródkowym tarasie, i sześć tulipanów...
i wysiana maciejka wzeszła, i lawenda...

Jakie to szczęście przeczytać kolejne strony książki,
posłuchać muzyki,
obejrzeć film,
ugotować łazanki,
pojechać na rowerze po zakupy,
wysłać list,
zadzwonić do mamy...

Jakie to szczęście ŻYĆ!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz