sobota, 3 kwietnia 2010

Radosnego Alleluja!

Pierwsze święta w Naszym Domu. Marek wysprzątał podwórze, a ja królowałam w kuchni. Czekamy na Gości... najważniejszych... bo Rodziców :)
Radosnego Alleluja :)

1 komentarz:

  1. Na pewno pachnie u Was miłością, radością i.... ciastem... mmm:) miluchnych Świąt...

    aha, ja wrócę do domku, to na spokojnie napiszę Ci meila z pewnym szalonym pomysłem dotyczącym naszej choroby:) gdybym się nie odezwała tydzień to proszę przypomnij mi się, bo ja młoda ale już z zaawansowaną sklerozą żyję:***

    OdpowiedzUsuń