piątek, 6 stycznia 2012

Matka traci wzrok

Bajka bez morału o tym jak matka traci wzrok:

Rodzina przy stole.
– Michał może byś łaskawie jakiejś surówki skosztował?
– Przecież zjadłem!
– Którą, bo jakoś nie zauważyłam!
– Obydwie, oczami.

***
A tymczasem „moje” Aniołki w drodze na aukcje wielko_orkiestrowe :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz