piątek, 20 kwietnia 2012

Porcelanowy aniołek

Porcelanowy Aniołek

Tuż obok przysiadł biały Aniołek.
Rozłożył promieniście pierzaste skrzydełka,
podparł brodę porcelanowymi dłońmi.
Włosy ma lekko stargane po podniebnej podróży.
Usta nadąsane.
Oczy ciepło uśmiechnięte.

Lubię gdy ze mną jesteś.
Aniele, stróżu mój.
Ty pilnuj moich myśli,
by nie skręcały w ciemne zakamarki.
Ty ukołysz moje niepokoje.
Niech zasną i nigdy się nie zbudzą,
obiecuję, że nie uschnę z tęsknoty za nimi.
Potrząśnij mną gdy trwam w letargu.
Zatrzymaj gdy biegnę ślepą drogą.
Rozwesel – gdy jest mi źle,
ale umiej smucić się ze mną.
Każ mi wierzyć, gdy wątpię,
oddychać gdy oddech tracę.
Znajdź gdy się zgubię.
Naucz wznosić się ponad...
Czasami po prostu wypij ze mną kawę
w porcelanowej, białej filiżance.

1 komentarz:

  1. Jakie to piękne.......
    Dołączę się do Was. Mogę ?

    OdpowiedzUsuń