poniedziałek, 19 listopada 2012

Czasami

Czasami trzeba oderwać się choćby na chwilę, choćby tylko na dwa mrugnięcia okiem, wyjechać, odkleić, zostawić, a nawet porzucić…
A potem wrócić w swoje miejsce, wtulić się w ciepło, zapach, swoje czasem (nie)zwykłe sprawy.
I usmażyć naleśniki na maślance…
Posypać je cząstkami gruszki i plastrami banana, i uśmiechnąć do pomruków aprobaty tych, którzy je w ciszy pożerają.

Kilka drobnych ostatnich prac…




… i fragment czegoś większego, nad czym rozpoczynam pracować…



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz