niedziela, 23 grudnia 2012

Cztery setki

Tak się składa, że to mój czterechsetny post na blogu. Blogu, który powstał całkiem przez przypadek, całkiem nieplanowanie, całkiem po co innego. Teraz już nawet nie pamiętam po co. Zresztą - czy to istotne.
Ten post też miał być inny, ale nie będę pisała o swoich oczekiwaniach świątecznych, pragnieniach, tęsknotach, niepokojach, obawach… może później, może kiedy indziej. Nie będę pisała o dniu spędzonym… nie będę…
Dziś, na koniec tego pracowitego dnia, szalenie mroźnego, rozbrzmiewającego świątecznymi nutami, pachnącego makowcem, chcę złożyć najcieplejsze życzenia Wszystkim Osobom, zaglądającym na tę moją wirtualną ścieżkę, którą podążam wrzucając obrazy z mojej codzienności…


Życzę Wam pięknych Świąt Bożego Narodzenia.
Pogodnych, rozśpiewanych kolędą, 
uśmiechniętych dobrymi wspomnieniami mijającego roku, 
ciepłych ciepłem serc, jasnych i rozświetlonych choinkowymi światełkami, 
pachnących świerkiem i pomarańczami, przytulnych, domowych, serdecznych, 
przepełnionych dobrem, miłością i bliskością. 
Dużo, dużo szczęścia…

1 komentarz:

  1. Dziękuję :)

    Ja życzę aby ten zbliżający się 2013 rok był lepszy od obecnego pod każdym względem :)

    OdpowiedzUsuń