czwartek, 19 września 2013

Czternaście

Dokładnie czternaście lat temu spędzałam atrakcyjny wieczór na sali porodowej, w miasteczku tuż nieopodal. Zawiózł mnie tam przejęty Marko, naszym zielonym „maluchem”. Nieźle mnie po drodze wytrzęsło. Wrzesień był bardziej słoneczny, bardziej ciepły niż teraz.
Co 15 minut położna podawała mi słuchawkę bezprzewodowego telefonu – a to dzwoniła mama, a to teściowa, oczywiście Marek, no i koleżanki: jedna, druga, trzecia... Wreszcie za którymś razem ryknęłam:
- Dacie mi wreszcie urodzić, czy nie?!
Całą resztę nocy, gdzieś tak do godziny 10. rano dnia następnego, pominę dyskretnym milczeniem, ale uchylę rąbka tajemnicy: się działo :)
A o rzeczonej 10. rano, 20 września 1999 roku, do mojego wszechświata dołączył Jędrzej Maciej.
Imiona wybrał oczywiście Marek, ja chciałam Rysia…
Michał mówi, że jednak dobrze, że to ojciec imiona im wybierał. Nie może się nadziwić, że sam miał być Ziemowitem lub Filipem. Nadal uważam te imiona za ładne i oryginalne. A Michałów w piaskownicy było zawsze co najmniej czterech, w klasie Michał miał Michałów też czterech-pięciu i na studiach ponoć to samo. I pomyśleć, że kiedy się rodził, wydawało się, że to takie zapomniane imię… No w każdym razie Jędrzej w kwestii imienia konkurencji w szkole póki co nie ma.
Dziś zrobiłam tort śmietanowy, przełożony truskawkami. Zamknięty w paterze, chłodzi się w garażu.
Czternaście świeczek już czeka.
Jubilat jako danie urodzinowe zażyczył sobie domowe meksykańskie burrito.
No dobra, niech będzie.
A tymczasem wznoszę toast… za siebie. Że takiego fajnego synka urodziłam :)
Bądź zdrowy i szczęśliwy Synu.

4 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego dla Jędrusia !
    I też toast wypiję
    za brak konkurencji imienia
    ja też nigdy nie spotkałam na żywo imienniczki
    pozdrawiam
    Diana Nadzieja
    :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego naj, naj, naj ... i dla Ciebie, bo to przecież też Twoje święto.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękujemy :) Dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkiego najlepszego dla syna :)

    OdpowiedzUsuń