wtorek, 12 listopada 2013

Nie zatrzymuj się...

"Nie zatrzymuj się, by zrywać kwiaty,
ale podążaj naprzód, a kwiaty będą
kwitnąć na całej twojej drodze."
                                                         Rabindranath Tagore

Nie wystarczy powiedzieć „kocham cię” i mieć temat załatwiony z głowy na całe życie. Nie wystarczy raz w życiu przeczytać Dekalog i odhaczyć – już to wiem, już to znam. Nie da się raz jeden na całe życie poznać litery alfabetu i uznać, że już się umie czytać, więc nie trzeba więcej.
Właśnie trzeba. Więcej i więcej, i w tej ilości sensu szukać.
Nie wystarczy raz sobie powiedzieć: jeśli nie mam na coś wpływu, to się tym nie przejmuję.
Nie – bo muszę tym bardziej robić swoje.
Każdego dnia, w każdej chwili muszę pamiętać o sobie i o tym co z siebie chcę dać tym, którzy są mi najbliżsi. Nic więcej nie jest ważne. I nikt więcej. Muszę o tym pamiętać – ale nie da się tak jeden raz na zawsze - trzeba stale sobie o tym przypominać.
Aby trzymać pion i oko mieć na drogowskazy.





ps. Coś takiego - właśnie machnęłam 500. wpis na blogu - kto by pomyślał...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz