poniedziałek, 23 grudnia 2013

I właśnie dziś zwolnij tempo

Cała jestem w maku, w maku… chciałoby się rzec frywolnie, ale niestety, tak fajnie to dnia nie spędziłam. Owszem wiłam się, ale nie na stole w grzesznych objęciach Bogusia Lindy, w rzeczonym maku, tylko miedzy stolnicą, a piekarnikiem. Ale udało mi się bez padania na pysk, wypiec trzy makowce. Z prawdziwego maku (dwukrotnie przez maszynkę ten teges), a nie masy makopodobnej. Poza tym oczywiście sernik z brzoskwiniami i miodownik z półtorej porcji. Będzie w sam raz do obdzielania gości. Ciasteczek w tym roku nie piekłam. Ani pierniczków. Tak jakoś cały czas nie mogłam się do nich zabrać. A później nie chciałam gnać. Nie chciałam.

Mamy taki rodzinny rytuał muzyczny – kiedy nadchodzi czas strojenia choinki i bożonarodzeniowego dekorowania domu, słuchamy płyt ze świąteczną muzyką, ale taką kosmicznie odległą od słodko-pierdzących (z przeproszeniem) lastkristamsów i podobnych. Jedna to „Bluesowa nowina” z bluesowymi wersjami kolęd i pastorałek – cudność nad cudnościami, ukojenie dla ucha, serca i duszy. Uwolniona od ckliwej i kiczowatej słodkości. Druga płyta to składanka wydana lata temu z „Machiną” – nawet nie wiem czy to pismo jeszcze funkcjonuje na rynku? Ale płyta to cacuszko – „Święty Spokój Mikołajów, czyli 12 Dań Na Świąteczny Stół” – polecam bardziej wyrafinowanym słuchaczom. Kiedy nasi chłopcy byli mali szczególnie uwielbiali zwariowaną piosenkę T-raperów Znad Wisły (Bałwany) - Kiedy pada śnieg:



Zresztą do tej pory kiedy słuchamy jej w samochodzie bujamy się wszyscy a wraz z nami cały wóz :)

A moją ulubioną bluesową około_świąteczną piosenkę dedykuję Wszystkim zaglądającym na mojego bloga:

Właśnie ten dzień

Dla najbliższych przyjaciół
Wolnej chwili ci brak
Ciągle tyle roboty
W pośpiechu cały czas
Tyle nowych problemów
Po prostu braknie sił
Zwariować można czasem
Przez ten codzienny młyn

Ale dziś zwolnij tempo
Bo po to właśnie ten dzień
Żebyś nie stracił wiary
We wszystko co ma sens

Życie dziś to nie żarty
Toczy się ostra gra
Po prostu nie ma miejsca
Na wiele ważnych spraw
Lecz choć los cię przyciśnie
Pewno jeszcze nieraz
To pamiętaj że zawsze
Nadziei promyk masz

I właśnie dziś zwolnij tempo
Bo po to właśnie ten dzień
Żebyś nie stracił wiary
We wszystko co ma sens

Tyle nowych problemów
Po prostu braknie sił
Zwariować można czasem
Przez ten codzienny młyn

Lecz właśnie dziś zwolnij tempo
Bo po to właśnie ten dzień
Żebyś nie stracił wiary
We wszystko co ma sens

[Sławek Wierzcholski i Nocna Zmiana Bluesa]

I tego życzę sobie i Wszystkim na te święta:
Zwolnienia tępa, aby nie przeoczyć tego co ma sens :)

2 komentarze:

  1. rodzinnych i wesołych świąt Bożego Narodzenia spędzonych z najbliższymi, aby otoczona ich uśmiechem i ciepłem, odnalazła Pani to czego szuka w tym cudownym czasie - życzy Agawa z Rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agawo :) ślicznie dziękuję i odwzajemniam :)

      Usuń