niedziela, 12 kwietnia 2015

Oddychając wiosną

Podreptałyśmy z Anią na kijaszki, naszą ulubioną trasą, wzdłuż ogrodzenia lotniska, daleczko heeen! Tak cudnie wiosna maluje świat swoimi kolorami. Jak co roku, budzi się w człowieku radość, dobre emocje. Endorfiny buzują jak szalone, żyje się milej, cudniej, bardziej optymistycznie. Świat bez wiosny byłby smutny, pozbawiony nadziei. Byłby szary. Pachniałby inaczej. Mniej intensywnie.
Kiedy już dotarłyśmy na sam koniec pasa startowego, usiadłyśmy w zieleniejącej trawie, plecami do zachodzącego słońca i kontemplowałyśmy widok nadwieprzańskiego rozlewiska. Wąchałyśmy powietrze, patrzyłyśmy na chmurki i naprawdę wcale nie przeszkadzało nam, że takie to wszystko kiczowate - i te widoki, i te nasze emocje, i zakochana para w krzaczku dzikiego bzu. Wiośnie wolno wszystko!


Na tropie wiosny wokół naszego domu:

Fiołki pod drzewkiem śliwki:

Szafirki co rankiem zakwitły:


 I stokrotka w trawie pod wiązem:

A to już rabatki, a na nich takie kwiatki:

 

Ale już na przykład dzisiaj chciałam pobyć sama ze sobą, swoimi myślami i wiosną atakującą zewsząd. W parku siedziałam dłuższą chwilę na ławce, tuż nad stawem. Wspominałam wszystkie fajne chwile, które właśnie tutaj spędziłam na przestrzeni tak wielu lat. Wiosenne wagary w maturalnej klasie z Izą i naszymi marzeniami o wakacjach na Karaibach z drinkami z palemką, podawanymi koniecznie przez bardzo przystojnego, kruczoczarnego kelnera (skąd nam się to wówczas wzięło nie mam pojęcia!), łyżwy zimą, sanki z górki obok pałacyku, sesja zdjęciowa z Ryśkiem na zaliczenie mojego fotograficznego fakultetu na studiach, romantyczne randki z Marko, co to się kończyły na ustronnych ławeczkach rozsianych wokół stawu, niezliczone foty z przyjaciółmi, a później spacery z maleńkim Michałkiem w wózeczku. I wyprawy z Synkami dwoma "na karmienie kaczuszek"... Jedno miejsce, tyle wspomnień. Codziennie przejeżdżam przez nie w drodze do pracy. Czasami sobie myślę, że dobrze jest żyć w miejscu oswojonym. Ale zawsze wiem, że wszystko zależy od naszej osobowości i pragnień. Tak to jest...




1 komentarz:

  1. Fajne foty :)
    Wiosna nastraja do działania, a Ciebie na wspominki wzięło ;)

    OdpowiedzUsuń