piątek, 10 kwietnia 2015

Wieści z pracy i podwórka

Program "ku czci" wyszedł dobrze. Dzieciaki się spisały, a i sprawy techniczne nie zawiodły, a tego zawsze się obawiam najbardziej. Posłuchać fajnych opinii pod adresem swojej pracy zawsze miło, więc od rana pomykam zadowolona i wyśmienicie mi w tym mięciutkim pudełeczku z wizytówką „sukces”. Jutro pudełeczko zamknę i trzeba będzie otwierać kolejne i wypełniać je nową treścią, a czy zawiśnie na nim etykietka sukces czy porażka, kto to wie... Ot życie. Czasem słońce, czasem deszcz, czasem sukces, czasem d...a czarna. Ale zawsze człowiek wychodzi bogatszy o nowe doświadczenie.

Dzień wiosenny, piękny. Jasny, słoneczny. Wieczór bezwietrzny, ze snującymi się nisko dymami z kominów, pierwszych wiosennych, albo może ostatnich pozimowych ognisk. Podczas niedługiej podróży do pobliskiego miasteczka na większe zakupy ciuchowe, przeglądam bocianie gniazda - wszystkie zamieszkałe. Lokatorzy powrócili, wybrali jednak niepewną pogodowo Polskę, a nie na przykład taką Hiszpanię. Kochane te boćki, sentymentalne ptaszyska ;) Przestrzeń maźnięta zielenią, z każdym dniem coraz bardziej wyraźnie.

Na naszym podwórku od wczoraj szaleją panowie fachowcy od "płota". Po pięciu latach od zamieszkania w domu, finiszujemy temat ogrodzenia. Ostatni odcinek, ten południowy, wreszcie straci wątpliwej urody starą siatkę, dla zmylenia porośniętą dzikim chmielem. Odetniemy też potencjalnie Fafowi drogę ucieczki – na kompostownik siup i przez ogrodzenie na pole bezkresne i w długą nad Wieprz.  Przy czym słowo „potencjalnie” jest kluczowe. Albowiem Fafiś posiada dość rzadką u psów umiejętność wspinania się po ogrodzeniu. Zobaczymy.
Firma, która robi nasze ogrodzenie zatrudnia nowego pracownika. Pan z Ukrainy. Mówi dość dobrze po polsku z cudownym, mięciutkim i miłym dla ucha wschodnim zaśpiewem. Jakież było moje zaskoczenie gdy dowiedziałam się, że w swoim kraju jest... a raczej był...  weterynarzem. Wykształconym, z doświadczeniem. Smutne to. Bardzo... W jakim świecie żyjemy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz