sobota, 14 listopada 2015

Paryż, 13 listopada

"Spójrzcie, jak wciąż sprawna,
Jak dobrze się trzyma
w naszym stuleciu nienawiść.
Jak lekko bierze wysokie przeszkody.
Jakie to łatwe dla niej - skoczyć, dopaść."
 
                                                         Wisława Szymborska, Nienawiść


Jest mi dziś smutno.
Jak zawsze, kiedy staję w obliczu irracjonalnego, niczym nie wytłumaczalnego ZŁA.
Dokąd zmierza człowiek...
W takich chwilach zaczynam wątpić w to, że dobro jest silniejsze.
Tak wiem, zło istniało od zarania człowieczeństwa, ale tym bardziej przeraża fakt, że ma się dobrze, wciąż doskonale.
Obezwładniająca bezbronność, wobec trudnego do ogarnięcia rozumem, wyrachowania.
Bezsilność, że twoje życie jest takie kruche i tak zależne od ZŁA kiełkującego poza tobą.
Wystarczy chwila, wystarczy przypadek i twoje życie nie zależy od ciebie.
Zależy od zła.


"Bomba wybuchnie w barze trzynasta dwadzieścia.
Teraz mamy dopiero trzynastą szesnaście.
Niektórzy zdążą jeszcze wejść.
Niektórzy wyjść.

Terrorysta już przeszedł na drugą stronę ulicy.

Ta odległość go chroni od wszelkiego złego
no i widok jak w kinie:

Kobieta w żółtej kurtce, ona wchodzi.

Mężczyzna w ciemnych okularach, on wychodzi.
Chłopaki w dżinsach, oni rozmawiają.
Trzynasta siedemnaście i cztery sekundy.
Ten niższy to ma szczęście i wsiada na skuter,
a ten wyższy to wchodzi.

Trzynasta siedemnaście i czterdzieści sekund.

Dziewczyna, ona idzie z zieloną wstążką we włosach.
Tylko że ten autobus nagle ją zasłania.

Trzynasta osiemnaście.

Już nie ma dziewczyny.
Czy była taka głupia i weszła, czy nie,
to się zobaczy, jak będą wynosić.

Trzynasta dziewiętnaście.

Nikt jakoś nie wchodzi.
Za to jeszcze wychodzi jeden gruby łysy.
Ale tak, jakby szukał czegoś po kieszeniach i
o trzynastej dwadzieścia bez dziesięciu sekund
wraca po te swoje marne rękawiczki.

Jest trzynasta dwadzieścia.

Czas, jak on się wlecze.
Już chyba teraz.
Jeszcze nie teraz.
Tak, teraz.
Bomba, ona wybucha."

                                        Wisława Szymborska, Terrorysta, on patrzy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz