piątek, 8 stycznia 2016

Taka o noc

0.30 – Idę spać.
4.45 – Budzi mnie kot, chłepcze wodę ze swojej szklaneczki, co to ZAWSZE musi stać specjalnie dla niej nad naszym łóżkiem.
4.56 – O, kurczę, jestem rozbudzona jak skowronek o wiosennym poranku.
5.05 – Wciąż świadoma, że to jednak noc, usiłuję zasnąć.
5.10 – No dobra, trochę poczytam.
5.30 – Odkładam książkę, może jednak zasnę?
5.45 – Jednak czytam.
6.05 – Jednak bierze mnie na spanie.
6.15 – Ech, to jeszcze zerknę w neta via telefon, co tam w nocy w sejmie/senacie/u prezydenta na nocnej zmianie się działosie.
6.25 – Hura, jednak będę spała!
6.30 – Alarm/pobudka w telefonie. No to sobie pospałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz