wtorek, 29 marca 2016

Ważne

Ważny dzień – pierwsza dawka leku uczczona nowym koralikiem do mojej bransoletki. Z literą „A”, abym pamiętała, że Ja też jestem ważna.
- Czy charms ma być na prezent? Zapakować w ozdobne pudełko i bez widocznej ceny? – zapytała miła pani w stoisku firmy biżuteryjnej na literę „P”.
- Tak, na prezent. Dla bardzo ważnej osoby - dla mnie - więc proszę opakować najpiękniej jak można.
Pani odwzajemniła mój uśmiech.
Nie, nie kieruje mną źle rozumiany egoizm. Jeśli myślę o sobie, to zawsze w kontekście moich najbliższych. Także dla Nich chcę być szczęśliwa. Zdrowa, ciesząca się każdym smakiem życia. Życia, które mam nie tylko dla siebie, ale też dla Nich.

Nade wszystko boję się ludzi toksycznie skupionych na sobie. Depczących uczucia innych. Wierzę, że niszczący egocentryzm będzie mi zawsze obcy.

Mój koralik ma mi przypominać, że JA owszem jestem ważna, ale tylko i zawsze w odniesieniu do najbliższych mi osób. Nigdy JA kosztem tych, których kocham bezgranicznie i bezwarunkowo.
Nigdy kosztem ich spokoju, bezpieczeństwa.

3 komentarze:

  1. Uwielbiam Panią czytać,czekam z niecierpliwością na każdy nowy wpis.Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi przyjemnie czytać takie miłe komentarze :) Dziękuję :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń