wtorek, 5 lipca 2016

Bułgaria

Rankiem wypijam mrożoną kawę na dachu-tarasie naszego pensjonatu. Z jednej strony spoglądam na Morze Czarne (jakie ono cudne, cudne, cudne), z drugiej – słyszę budzące się do życia, spokojne miasteczko nadmorskie. Odległe od wszelkich rozkrzyczanych kurortów. To niewiarygodne, ale naprawdę takie kameralne miejsca istnieją na zdawałoby się skomercjalizowanym, czarnomorskim wybrzeżu.

Na plaży przesypuję piasek z dłoni do dłoni. Spaceruję brzegiem, zbieram muszle. Albo siedzę, po prostu siedzę i spoglądam w bezkres morskiego i niebiańskiego błękitu.
Zakładam niebieską sukienkę.
Zlizuję słony smak z ust.
Późny obiad jemy za każdym razem w innej knajpie. W każdej zamawiam szopską sałatkę – nigdy nie mam jej dosyć, nigdy!

Na straganie kupuję ciężkie arbuzy, zbyt słodkie jak dla mnie czereśnie, obłędne papryki i pomidory.

Przekomarzam się z sympatycznym Bułgarem, serwującym wypiekane przez niego i jego siostrę banicę.

Nic a nic nie rozumiem bułgarskiego, ale uśmiech nie zna granic.

Wieczorem wymykamy się z Marko na plażę. Siadamy w nadbrzeżnej knajpce, morskie fale rozbijają się tuż, tuż… tak blisko nas. Morze nocą oddaje ciepło zabrane za dnia słońcu.
Dobry czas…

Zapomniałam o świecie.
Jakimś tam i gdzieś tam.

Jest jakiś świat oprócz tego tutaj, na wyciągnięcie ręki…

Jest? Naprawdę?









11 komentarzy:

  1. Cudnie! Chwilo trwaj.... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny wpis, piękne chwile, niech więc trwają!

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie! :)
    a zdradzisz nazwę tego kameralnego miejsca?
    (my do Bułgarii za równy miesiąc)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byala za Obzorem - od Nessebaru 45 km.

      Usuń
    2. Dobrze Cię widzieć. Znowu.

      Usuń
    3. A mi miło widzieć i czuć, że są ze mną Ci, którzy mnie czytają - dziękuję :)

      Usuń
    4. :-) Proszę. To działa w obie strony. Taki los blogeros :-)

      Usuń
  4. Ależ cudnie! Chwilo trwaj!

    OdpowiedzUsuń
  5. Agooooo ... a czemu takie krótkie te opisy ?????
    siedzi sie po drugiej stronie monitora i czyta ... i czuję, że zamykając oczy ... mogę przez chwilę pobudzić wyobraźnię ... i oddalić się nad Twój brzeg ...

    OdpowiedzUsuń