środa, 3 maja 2017

Maj jaki jest każdy widzi

Mój kambek po eLcztery do pracy naznaczony był ogromem pracy – tej bieżącej i oczywiście zaległej, którą ledwo liznęłam w trzy robocze dni przedmajówkowe. Ale po wielkiej majówce wracam i nadrabiam.
Majówka zimna jak diabli – która to już z kolei? Pamiętam jeszcze kilka lat temu, po przerwie majowej zwykle wracałam do firmy już opalona pierwszym słońcem, a teraz… brrr… zimno. Krzewy bzu zwykle o tej porze już kwitły, a teraz cały czas mają skulone pączki. Rosłe kasztany nie zdążyły obsypać się kwiatami przed maturą. Nawet mniszek, który zazwyczaj ozdabia zielone łąki żółtymi plamkami swoich łebków, teraz niemrawo gdzieniegdzie ledwo je wychyla.
Majówka przebiegła u nas wg schematu, który lubię – najpierw urodziny Michała, później cudowne, tradycyjne spotkanie z przyjaciółmi (choć z racji dupnej pogody zmuszeni byliśmy siedzieć w chałupie). Dalej - zakładanie warzywnika, czyli ogródkowe sianie, sadzenie. I wreszcie lenistwo. Czyli scrabble, czytanie książek, oglądanie filmów, łażenie po łąkach, pomimo tego, że zimno i na przeciwpowodziowym wale straszą tabliczki z ostrzeżeniem o odstrzale dzików w pobliskim lesie. Jak na razie jeszcze żadnych strzałów nie słyszałam. Dzików też nie widziałam, ale już zryte przez nie łąki i pola - tak.

A jutro rozpoczyna się matura. Bardzo lubię ten czas – może z racji pracy, bliskości maturzystów? Trzymam kciuki za „moich” i w ogóle za wszystkich :)

A za rok maturzystą będzie nasz Jędrzej…

Maj to zawsze magiczny czas. Nawet gdy straszy zimnem, tak jak tegoroczny.
Jest piękny mimo wszystko.

3 komentarze:

  1. tak, maj jest magiczny, tylko gdyby troszkę cieplejszy był i ze słońcem kieszeni.
    U mnie od rana pada, równo, nieprzerwanie, smutno :)
    Znajomi maturzyści zadowoleni, przypominam sobie, że na swojej maturze też pisałam o motywie pracy w znanych utworach literackich, tyyyyle lat temu!
    Serdeczności ślę pełne słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. E-ko więc chyba zdawałyśmy maturę w tym samym roku - bo ja też pisałam o pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dacie wiarę, że nie pamiętam z jakiego tematu pisałam maturę? Maj jest piękny, a przynajmniej bywa, a pogodę ducha mieć to najważniejsze. Serdeczności,

    OdpowiedzUsuń