wtorek, 13 czerwca 2017

Przy kawie...

...porannej...

Marecki znowu wybył na służbowy wyjazd (drugi w tym miesiącu, a to jeszcze nie koniec), chwasty w ogródku zdążyły odrosnąć, więc powinnam pielić. Tylko, że słońce chwilowo zgasło, więc nie będzie skutków ubocznych pielenia, czyli opalonego ciałka, dlatego odpuszczam. Syn dorosły wybył do Warsiawy zdawać Bardzo Ważny Egzamin, trzymanie kciuków przez najbliższy tydzień wskazane. Znowu urzęduję sama z Jędrzejem i zwierzami.

Czytam kolejną Bondę („Lampiony”) i w głowę zachodzę jak ta kobieta nie plącze się w gąszczu fabuły, w dodatku, robi to tak, że czytelnik się nie gubi. Zawsze gdy czytam książki pani Bondy, noszę w sobie podziw dla jej warsztatu. I pracowitości. Bo przecież za tymi wszystkimi historiami, postaciami musi stać solidny, dogłębny research, przynajmniej ja nie wyobrażam sobie tego inaczej. W pisarstwie zawsze fascynuje mnie proces sTworzenia – opowieści, postaci, klimatu, atmosfery. To nieprawdopodobna magia i talent: umieć powołać do życia – cóż, że fikcyjnego – bohaterów, z którymi później czytelnik, jeśli nawet nie utożsamia się, to na pewno jest ciekawy ich losu. A, i jeszcze jedna rzecz zawsze mnie intryguje - na ile pisarz kradnie ze swojej rzeczywistości, ze swojego życia, ze swojego otoczenia - ile z tego oddaje tworzonej powieści? Jeśli kiedyś będę na spotkaniu autorskim, na pewno zadam takie pytanie :)
Fajne jest to, że współcześni pisarze są tak otwarci i bliscy czytelnikom poprzez internety. Pani Bonda co prawda własnego bloga nie prowadzi, ale miło jest podglądać jej oficjalny profil na FB - polecam. Z blogów pisanych przez pisarzy szczególnie bliskie są mi literacki Moniki Oleksy - Magia liter, czar słów i zupełnie odmienny w klimacie Ani Sakowicz - Kura pazurem. To właśnie tutaj można chociaż troszeczkę podejrzeć jak też Oni (w tym przypadki One) TO robią :)
Pani Monika Oleksa czasami gości na moim blogu jako czytacz, co przyznam było dla mnie wzruszającym i - nie boję się tego słowa - zaszczytnym - odkryciem :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz