piątek, 7 lutego 2020

Pani Koteczka była chora

Jak w tej reklamie: dziś mi się nie chce, dziś mi się chce.
Z tymże chwilowo zatrzymałam się na tym „nie chce”.
Może minie?

Ze zwierzyńcem mamy jakiś maraton atrakcji związanych ze zdrowiem. Fafon ledwo wyszedł z uszczerbków na zdrowiu po pogryzieniu się z psem, a wyniknął problem z kotełkiem.

Kotełek od jakiegoś czasu się drapał i drapał. Oglądaliśmy sierściuszka czarnego – pchełek ani innych robaczków (brrr!!!) nie dostrzegliśmy. Kitka zaczęła się dziwnie zachowywać – bo unikała miejsc w domu, które zwykle lubiła. Generalnie od kilku dni przesiadywała w… łazience, albo toalecie małej. Zawinięta w puchaty węzełek gdzieś pod szafką, albo… w wannie, albo… pod prysznicem.

- Zróbcie coś z tym kotem, bo jemu coś jest – zawyrokował Michał, gdy tylko się pojawił w domu, a że na co dzień z kotem nie jest, to uznaliśmy, że ma jakby dystans i lepszy ogląd sytuacji.

No i Marko pojechał do naszej Ulubionej Pani Wet (połowę trasy z kotem pod pedałami, bo kitka wygrzebała się z torby). I się okazałosie, że Kiciuch złapał paskudnego pasożyta skórnego (brrr!!!), na szczęście nie przechodzącego na ludziów, ale oczywiście moja wyobraźnia zrobiła swoje. Domestosy i inne takie tam poszły w ruch.

Kiedy emocje mi opadły, pomyślałam, że koteły to jednak są mądre i inteligentne stworzenia. Nasza Koteczka sama zaczęła się izolować od nas, jakby chciała chronić nas przed tym, co ją spotkało.

- Taa… właziła do wanny, bo chciała się umyć – studził moje rozmyślania Michał.

Póki co Kitka kąpana być nie może, bo ma zaaplikowane leki. Za jakiś czas na pewno to uczynię.

Leczenie drogie, ale oby było skuteczne. Poza tym, kiedy człowiek decyduje się na zwierzątka, to tak naprawdę inwestowanie w ich zdrowie, jest poniekąd inwestowaniem w zdrowie właścicieli :)

5 komentarzy:

  1. Mądra ta Wasza Kitełka...;o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ago jak to ten co siersciucha wypada łużeniec czy jakos tak , to blucapem psikanie pomoglo mojemu piesu

    OdpowiedzUsuń
  3. niech szybko wraca kociak do zdrowia!
    okularnicawkapciach.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. Niestety częściej wydajemy więcej na weterynarzy, niż na siebie :) Takie życie...
    Trzymam za Was kciuki

    OdpowiedzUsuń
  5. As claimed by Stanford Medical, It's indeed the SINGLE reason women in this country live 10 years more and weigh an average of 19 kilos less than us.

    (By the way, it has NOTHING to do with genetics or some secret exercise and EVERYTHING around "HOW" they are eating.)

    BTW, I said "HOW", and not "WHAT"...

    Tap on this link to find out if this quick questionnaire can help you unlock your true weight loss potential

    OdpowiedzUsuń