sobota, 7 lipca 2018

Trochę na smutno - sorry

W jeden z ostatnich ciepłych dni czerwca rozstawiliśmy basen w ogrodzie. Przy okazji testowaliśmy nowe maty solarne do ogrzewania wody (zdają egzamin), ale niestety zaraz potem przyszły zimne dni i takież noce, i jedyny basen z jakiego przyszło nam korzystać, to był kryty. W mieście tuż nieopodal. Dla mnie to wciąż nie lada przeżycie – jako osoba chorująca dość ciężko na łuszczycę, rzadko przez wiele lat mojego życia, mogłam cieszyć się takim przybytkiem. Więc wprawia mnie w zachwyt to, że mogę swobodnie pływać w te i we wte i moczyć tyłek w jacuzzi. Cudowne uczucie, nikt, kto cieszy się zawsze zdrową skórą nie zrozumie emocji, które wówczas mi towarzyszą. Korzystam z tego namiętnie, bo w sierpniu zakończy się moje leczenie biologiczne i podejrzewam, że choroba wróci. Ale cudny jest czas bez niej i dodaje mi sił.

A poza tym to wakacje. Które mijają pod znakiem mistrzostw świata w piłce nożnej (porażka Polaków zabolała, oj bardzo) i pod znakiem pomaturalnych wyborów Jędrka. I mniejszych lub większych problemów, które wierzę, że się rozwiążą i zaowocują tylko umocnieniem tego, co powinno być silne i nienaruszalne. Wyniki matury Jędrka satysfakcjonujące i to nawet bardzo, zdecydowanie powyżej średniej krajowej, a czy to wystarczy na wymarzony kierunek Jędrka? Okaże się w drugiej połowie lipca.

Czytam książki tylko z pozytywnym przesłaniem. Swoje myśli i energię lokuję tylko w tym, co najważniejsze. Taki to dla mnie teraz czas – skupić się na tym, co jest dla mnie i mojej Rodziny NAJWAŻNIEJSZE. Nic więcej.

A dziś wróciłam od Mamy. Krótki czas mogłam jej oddać, ale taki ważny… Ważnej i bolesnej, rodzinnej rocznicy. O dziwo, to ja się złamałam.

- Nie płacz Agusia, ja już dawno wszystkie łzy wypłakałam, nie płacz - nie pamiętam, kiedy to Mama mnie, a nie ja ją pocieszałam, nie pamiętam...

Warto cenić każdą dobrą chwilę życia.
To nie frazes, choć tak brzmi.

3 komentarze:

  1. To nie frazes.
    Trzymaj się,przesyłam ciepłe myśli,
    i płacz, jeśli masz taką potrzebę.
    Łza rzeźbi tęsknotę i karmi pamięć,opowiada nam o tym co niewysłowione.
    I za co przepraszasz?

    OdpowiedzUsuń